Teoria zamachu.
Tragedia smoleńska ponownie rozgrzała Polskę, a teoria
zamachu trafia do przekonania coraz większej liczby Polaków. Proponuję zabawę myślową. Załóżmy ,że w czyjeś głowie zrodził się pomysł
zamachu na Prezydenta RP. Jest
oczywiste, że taki zamach, to poważne przedsięwzięcie, wymagające precyzyjnego
planowania i rówie precyzyjnej realizacji. Zastanówmy się co należałoby zrobić
aby ten pomysł zrealizować i co trzeba by zrobić aby ukryć ten zamach tak, żeby
wszyscy myśleli, że to był zwykły wypadek? Należałoby moim zdaniem koniecznie:
1.
Dogadać się z Rosjanami, powołać zespół
specjalistów, którzy opracowaliby szczegółowy plan.
2.
Pozyskać tajne środki i zwerbować pewnych ludzi
do wykonania tego planu.
3.
Wysłać samolot do Tuły i tam go odpowiednio spreparować,
uszkodzić ważne części, lub zainstalować ładunki wybuchowe oraz precyzyjne
systemy detonujące te ładunki.
4.
Rozdzielić wizyty w Katyniu. Spowodować , aby w
ślad za Tuskiem kilka dni później do Smoleńska chciał polecieć także Prezydent.
5.
Dobrać
możliwie „niekompetentną” i zmęczoną załogę.
6.
Tuż przed przylotem
Tupolewa do Smoleńska spreparować drzewa w lesie przed progiem pasa startowego
tak aby wyglądało, że zostały ścięte przez samolot.
7.
Wytworzyć gęstą
mgłę.
8.
Namówić pilotów z Jaka
40 aby zachęcali pilotów Tupolewa aby spróbowali lądować mimo, że widoczność
była na 200 m (dozwolona widoczność to 1500 m).
9.
Spowodować aby
nawigator odczytywał wysokość z niewłaściwego wysokościomierza.
10.
Kluczowe sprawy - spowodować aby załoga zeszła poniżej dozwolonej wysokości
(100m) i mimo, że nie widziała ziemi kontynuowała schodzenie poniżej 30 m!!
11.
Spowodować
aby załoga wielokrotnie zignorowała komunikaty „terrain ahead!” i „pull up”!!
12.
Spowodować
aby piloci ustawili ewentualne odejście na drugi krąg „w automacie”!!
13.
Spowodować aby wieża
w Smoleńsku podawała fałszywe komunikaty o kierunku podchodzenia i odległości
do pasa a załoga w to uwierzyła.
14.
Precyzyjnie
zdetonować ładunki w taki sposób aby nikt tego nie zauważył.
15.
Wybuch ładunków zsynchronizować
w czasie tak aby ułożenie szczątków wskazywało na kolizję z drzewami i uderzenie
w ziemię.
16.
Zamaskować
skutecznie ślady wybuchów lub spowodować aby wszystkie ekipy badające wrak i
miejsce tragedii celowo fałszowały dowody.
17.
Oddać śledztwo
Rosjanom i spowodować aby to śledztwo było sfałszowane.
18.
Skutecznie sfałszować
nagrania czarnych skrzynek aby wyglądało , że wybuchów nie było a rozmowy w
kokpicie toczyły się do momentu uderzenia w ziemię.
19.
Spreparować wrak w
taki sposób, aby nie tylko nie można było z niego odczytać śladów wybuchów ale
żeby także były na nim ślady kolizji z drzewami.
20.
Powołać w skład
komisji Millera, i Laska ludzi niekompetentnych, którzy nie zauważą dowodów, na
to że był zamach lub samych zdrajców, którzy celowo będą fałszować dowody i
zacierać ślady.
21.
Te same kryteria
byłyby konieczne przy doborze prokuratorów.
22.
Spowodować aby Polski
Rząd zrzekł się czarnych skrzynek i wraku.
23.
Spowodować aby gen.
Anodina mimo, że uciekła z Rosji i mieszka na zachodzie w dalszym ciągu
utrzymywała, że jej śledztwo było uczciwe.
24.
W zamach musiało być
zaangażowanych po polskiej i rosyjskiej stronie wiele osób, należało by więc
spowodować aby do dzisiaj żadna z nich nie ujawniła najmniejszego śladu
uczestnictwa w zamach (Sam Arabski z Tuskiem i Putinem tego wszystkiego nie wykonali).
Powyższa lista nie wyczerpuje
wszystkich koniecznych warunków do tego, aby zamysł zamordowania Prezydenta się
powiódł. Ale jest chyba wystarczająca żeby sobie wyobrazić rozmiar takiego przedsięwzięcia
i trudności z nim związanych. Łatwo sobie także wyobrazić, że wystarczyłoby,
aby w praktyce nie powiodła się realizacja chociażby jednego z powyższych warunków
- zamach by się nie udał lub prawda o nim niechybnie by się ujawniła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz